Pomidor należy do najpopularniejszych roślin polskich ogrodników. Uprawia go niemal każdy, kto ma chociaż skrawek ogrodu lub słoneczny balkon. Mimo to wielu hodowców popełnia błędy, które prowadzą do niższych plonów lub napadów chorób. W tym przewodniku przejdziemy przez cały proces od wyboru odmiany aż po zbiory.
Wybór odmiany
Na rynku znajdziesz dziesiątki odmian pomidorów. Dla początkujących polecamy odmiany tyczkowe (indeterminantne), które rosną przez cały sezon i owocują stopniowo. Do sprawdzonych odmian należą: Maliniak, F1 Tornado, Saint Pierre czy Oxheart. Do uprawy balkonowej wybierz odmiany krzaczaste jak Balkonzauber lub Tumbling Tom.
Przy wyborze uwzględnij też odporność na zarazę ziemniaczaną (Phytophthora infestans), która w naszych warunkach jest najczęstszym problemem. Odmiany oznaczone F1 bywają bardziej odporne, ale ich nasion nie można dalej rozmnażać.
Rozsada
Z rozsadą zacznij w pierwszej połowie marca. Nasionka wysiej do skrzynek wypełnionych dobrym podłożem do wysiewu. Głębokość wysiewu to około 0,5 cm. Podłoże utrzymuj równomiernie wilgotne, ale nie mokre.
Optymalna temperatura kiełkowania wynosi 22–25°C. Nasionka zazwyczaj kiełkują w ciągu 5–10 dni. Po wschodach obniż temperaturę do 18–20°C i zapewnij dużo światła — idealnie 12–14 godzin dziennie. Jeśli nie masz dobrze oświetlonego parapetu, rozważ doświetlanie panelem LED.
Gdy sadzonki wytworzą pierwszą parę prawdziwych liści, pikuj je do osobnych kubeczków o średnicy 8–10 cm. Przy pikowaniu posadź sadzonkę głębiej, aż po liścienie — na zagłębionej części łodygi wytworzy się korzenie, co wzmocni roślinę.
Hartowanie i sadzenie
Dwa tygodnie przed planowanym sadzeniem zacznij hartować sadzonki. Początkowo wystawiaj je na zewnątrz na 2–3 godziny dziennie, stopniowo wydłużaj czas. Chroń przed bezpośrednim słońcem południowym i silnym wiatrem.
Sadzenie wykonaj po Zimnych Ogrodnikach, czyli najwcześniej po 15 maja, gdy nie grożą już przymrozki przygruntowe. Pomidory sadź na słonecznym, chronionym miejscu. Optymalny rozstaw to 50 cm między roślinami i 60 cm między rzędami.
Przed sadzeniem przygotuj dołki i do każdego dodaj garść kompostu i łyżkę mączki kostnej. Sadzonkę posadź głębiej niż rosła w kubeczku — jeśli łodyga jest długa, możesz ją ułożyć ukośnie w rowku i przykryć ziemią. Na zakrytej części ponownie wytworzy się korzenie.
Pielęgnacja w ciągu sezonu
Pomidory wymagają regularnego podlewania przy korzeniach, nigdy na liście. Najlepiej podlewaj rano, żeby ewentualna wilgoć na liściach miała czas odparować w ciągu dnia. W upalne dni podlewaj codziennie, w chłodniejszej pogodzie co drugi dzień. Nieregularne podlewanie powoduje pękanie owoców.
Mulczowanie jest przy pomidorach kluczowe. Warstwa słomy, trawy lub kompostu o grubości 5–10 cm wokół roślin zapobiega wysychaniu gleby, tłumi chwasty i zapobiega rozbryzgiwaniu cząstek gleby na dolne liście (główna droga szerzenia się zarazy).
Podwiązywanie i usuwanie bocznych pędów
Pomidory tyczkowe potrzebują podpory. Użyj palików o wysokości 150–180 cm lub sznurków zawieszonych na konstrukcji. Roślinę podwiązuj co 15–20 cm w miarę wzrostu.
Usuwanie bocznych pędów (wilki) to kluczowy zabieg przy pomidorach tyczkowych. Boczne pędy wyrastają w kątach między łodygą a liściem. Jeśli je usuniesz, roślina kieruje energię w owoce, a nie w kolejne pędy. Usuwaj wilki, gdy są małe — do 5 cm długości — łamiąc je palcami lub odcinając nożyczkami. Przy odmianach krzaczastych wilków nie usuwamy.
Choroby i ochrona
Najgroźniejszą chorobą pomidorów jest zaraza ziemniaczana. Pierwsze objawy to brunatne plamy na liściach, które szybko się rozszerzają. Profilaktyka: dobra cyrkulacja powietrza, mulczowanie, podlewanie wyłącznie przy korzeniach, unikanie odmian podatnych.
Przy pierwszych objawach zarazy opryskaj rośliny preparatem na bazie miedzi (siarczan miedziowy, Miedzian). W wilgotne lata opryskuj profilaktycznie co 10–14 dni.
Zbiory
Pomidory zbieraj, gdy są w pełni dojrzałe — intensywnie czerwone (lub żółte, zielone przy odmianach kolorowych), miękkie pod delikatnym naciskiem. Nie zostawiaj dojrzałych pomidorów na roślinie za długo — tracą smak i mogą gnić.
Pod koniec sezonu, gdy zbliżają się przymrozki, zbierz wszystkie zielone pomidory. Ułóż je w ciepłym miejscu (nie w lodówce) i dojrzeją w ciągu kilku tygodni. Dodaj do nich jabłko — etylen wydzielany przez jabłko przyspieszy dojrzewanie.